Aktualności

Udostępnij:

Elektryfikacja flot firmowych dopiero przed nami. Do 2035 r. rynek może przejść fundamentalną zmianę

Aż 92% przedsiębiorstw zarządzających flotami w Polsce nie podjęło dotychczas działań związanych z elektryfikacją floty lub znajduje się dopiero na etapie analiz, testów i pilotaży samochodów elektrycznych. Tymczasem, zgodnie z prognozą ekspercką przedstawioną w najnowszym raporcie Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM), do 2035 r. już 75% firm może znaleźć się na etapie wdrażania, skalowania lub zaawansowanej elektryfikacji swoich flot, w tym w grupie liderów transformacji. Co będzie napędzać tę transformację i jakie bariery dziś najbardziej ograniczają rozwój elektromobilności w polskich przedsiębiorstwach?

 

Firmy napędzają elektromobilność, ale większość flot wciąż czeka na elektryfikację

Przedsiębiorstwa odgrywają kluczową rolę w rozwoju polskiego rynku elektromobilności. W 2025 r. odpowiadały za ponad 81% rejestracji nowych samochodów elektrycznych w Polsce. Wysoki udział przedsiębiorstw w rejestracjach nowych samochodów elektrycznych nie oznacza jeszcze powszechnej elektryfikacji flot firmowych w Polsce.

– Dotychczasowy rozwój rynku napędzany był w dużej mierze przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (JDG) oraz wybrane duże przedsiębiorstwa, które jako pierwsze zdecydowały się na systematyczne wdrażanie pojazdów elektrycznych. Tymczasem zdecydowana większość firm zarządzających flotami wciąż pozostaje na etapie obserwacji rynku, analizowania możliwości elektryfikacji lub pierwszych pilotaży. To właśnie stopniowe włączanie się tych przedsiębiorstw w proces transformacji może stać się jednym z najważniejszych czynników przyspieszających rozwój elektromobilności w Polsce w kolejnych latach. – komentuje Albert Kania, Dyrektor Operacyjny F5A New Mobility Research & Consulting.

Jak wynika z raportu „Mapa potencjału elektryfikacji flot firmowych w Polsce”, aż 76% przedsiębiorstw zarządzających flotami nie prowadzi jeszcze działań związanych z wdrażaniem elektromobilności. Kolejne 16% analizuje możliwości wykorzystania samochodów elektrycznych, prowadzi testy lub realizuje pierwsze pilotaże. Jedynie około 8% firm rozpoczęło wdrażanie pojazdów elektrycznych lub znajduje się na dalszych etapach elektryfikacji swoich flot.

Oznacza to, że mimo dynamicznego wzrostu liczby samochodów elektrycznych w Polsce, potencjał elektryfikacji flot firmowych pozostaje w dużej mierze niewykorzystany. Jednocześnie to właśnie przedsiębiorstwa zarządzające dużymi flotami mogą w kolejnych latach zdecydować o tempie rozwoju całego rynku.

 

Co hamuje elektryfikację firmowych flot?

Jednym z kluczowych wyzwań pozostaje dostosowanie samochodów elektrycznych do codziennych potrzeb operacyjnych przedsiębiorstw. Z badania ankietowego przeprowadzonego na potrzeby raportu w maju i czerwcu 2026 r. wśród przedstawicieli 82 firm wykorzystujących pojazdy służbowe wynika, że najczęściej wskazywaną barierą są ograniczenia związane z zasięgiem pojazdów i czasem ładowania (61,3%). Istotne znaczenie mają również wysokie koszty zakupu samochodów elektrycznych (48,9%) oraz budowy infrastruktury ładowania (38,6%).

Wyniki pokazują, że decyzje dotyczące elektryfikacji flot nie sprowadzają się wyłącznie do ceny pojazdu. Dla przedsiębiorstw kluczowe znaczenie ma możliwość sprawnego wykonywania codziennych zadań oraz ekonomiczne uzasadnienie całej inwestycji – od zakupu samochodów, przez zapewnienie infrastruktury, aż po koszty ich eksploatacji.

– Polska wciąż znajduje się na wczesnym etapie elektryfikacji flot firmowych, jednak obecna sytuacja geopolityczna może wpłynąć na przyspieszenie tego procesu. Wzrost obserwujemy szczególnie w dużych aglomeracjach i ich okolicach, gdzie rozwój infrastruktury ładowania oraz dodatkowe zachęty w postaci dostępu do bezpłatnych parkingów oraz buspasów dodatkowo wspierają zainteresowanie. Zmieniają się również argumenty przemawiające za elektryfikacją. O ile wcześniej istotną rolę odgrywały kwestie wizerunkowe i cele ESG, dziś na pierwszy plan coraz częściej wysuwa się rachunek ekonomiczny, czyli całkowity koszt posiadania i użytkowania pojazdu, dlatego jeszcze większego znaczenia nabiera koszt ładowania na publicznej infrastrukturze. Firmy analizują nie tylko cenę zakupu samochodu, ale również koszty serwisowania, ubezpieczenia, eksploatacji oraz energii. Mniejsza liczba elementów wymagających obsługi, możliwość ładowania pojazdów w biurze z wykorzystaniem niskich cen energii mogą poprawiać ekonomikę takich inwestycji. Spodziewamy się, że w kolejnych latach to właśnie połączenie korzyści ekonomicznych, rozwoju infrastruktury i uwarunkowań regulacyjnych będzie coraz silniej napędzać transformację flot w Polsce – powiedział Łukasz Klamka, Dyrektor da. Sprzedaży Fleet&EV, Anwim S.A.

Bariery te nie są jednakowe dla wszystkich przedsiębiorstw. Możliwości elektryfikacji zależą m.in. od specyfiki branży, wielkości floty czy sposobu wykorzystywania pojazdów. Dlatego jednym z kluczowych pytań pozostaje to, które sektory gospodarki mogą najszybciej zwiększać udział samochodów elektrycznych i w największym stopniu wpłynąć na rozwój rynku.

 

Które branże mogą przyspieszyć transformację?

W raporcie przeanalizowano potencjał elektryfikacji w ośmiu sektorach gospodarki, uwzględniając ich obecną aktywność w obszarze elektromobilności, skalę wykorzystywanych flot oraz możliwości dalszego rozwoju do 2035 r. Wśród sektorów wyróżniających się potencjałem znalazły się m.in. logistyka i branża kurierska, ekspresowa i paczkowa (KEP), które już dziś dostarczają wielu praktycznych doświadczeń związanych z wykorzystaniem pojazdów elektrycznych na większą skalę. Z kolei handel i FMCG reprezentują jeden z największych niewykorzystanych obszarów rozwoju elektromobilności flotowej w Polsce.

Analiza wskazuje, że kolejna faza transformacji może mieć zupełnie inny charakter niż dotychczasowy rozwój rynku. O jej tempie będą decydować nie tylko przedsiębiorstwa, które jako pierwsze postawiły na samochody elektryczne, ale przede wszystkim organizacje dysponujące dużymi flotami, dopiero rozpoczynające proces ich elektryfikacji.

 

Od pojedynczych pilotaży do masowej elektryfikacji?

Jak może wyglądać polski rynek flot firmowych za niespełna dekadę? W publikacji przedstawiono ekspercki scenariusz jego rozwoju do 2035 r., oparty na analizie obecnej struktury rynku, aktywności przedsiębiorstw oraz trendów technologicznych, ekonomicznych i regulacyjnych.

Zgodnie z tym scenariuszem udział przedsiębiorstw znajdujących się na etapie regularnego wdrażania, skalowania lub zaawansowanej elektryfikacji flot może wzrosnąć z około 8% w 2026 r. do 75% w 2035 r. Wartości te obejmują także liderów transformacji. Nie oznacza to, że trzy czwarte firm będzie już dysponować flotami w pełni elektrycznymi. Prognoza zakłada jednak zasadniczą zmianę sposobu, w jaki przedsiębiorstwa będą planować rozwój swoich flot i podejmować decyzje dotyczące zakupu nowych pojazdów.

Co musiałoby się wydarzyć, aby ten scenariusz się zrealizował? Jaką rolę odegrają koszty użytkowania pojazdów, rozwój technologii, regulacje oraz naturalne cykle wymiany flot? I które branże mogą stać się głównymi motorami tej transformacji?

Odpowiedzi na te pytania, szczegółową analizę barier, mapę potencjału poszczególnych sektorów oraz ekspercki scenariusz rozwoju rynku do 2035 r. przedstawiamy w raporcie „Mapa potencjału elektryfikacji flot firmowych w Polsce”.

Z pełną wersją raportu można zapoznać się tutaj