Aktualności

Udostępnij:

PSNM i T&E proponują zaliczanie energii z domowego ładowania aut elektrycznych do realizacji celów klimatycznych Polski

Energia elektryczna wykorzystywana przez polskich kierowców pojazdów elektrycznych do domowego ładowania akumulatorów nie jest obecnie zaliczana do realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego, mimo że często pochodzi z OZE i wspiera dekarbonizację transportu. Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności wraz z Transport&Environment zgłosiły pakiet propozycji zmian, które mają to zmienić. Kluczem ma być nowy podmiot rynkowy – agregator energii elektrycznej do celów NCW.

W odpowiedzi na konsultowany projekt ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw (UC106), Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) wraz z Transport&Environment (T&E) zgłosiły pakiet propozycji zmierzających do realnego i rynkowego włączenia energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł energii (OZE), zużywanej przez prywatnych użytkowników pojazdów elektrycznych, do realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego (NCW).

Na mocy obowiązujących przepisów, wynikających z unijnych dyrektyw RED II i RED III, do realizacji NCW zobowiązane są podmioty dokonujące wytwarzania, importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego paliw ciekłych lub biopaliw ciekłych (a więc w szczególności koncerny paliwowe). Ciąży na nich obowiązek zapewnienia w danym roku kalendarzowym co najmniej minimalnego udziału paliw odnawialnych lub biokomponentów zawartych w sprzedawanych w paliwach, stosowanych we wszystkich rodzajach transportu. Jednym z paliw odnawialnych, które można zaliczyć na poczet realizacji NCW, jest odnawialna energia elektryczna służąca do ładowania samochodów elektrycznych. PSNM oraz T&E wskazują, że energia elektryczna wykorzystywana przez użytkowników EV do ładowania w punktach prywatnych (zlokalizowanych w szczególności w garażach, miejscach pracy czy miejscach zamieszkania), przy obecnych rozwiązaniach regulacyjnych nie jest zaliczania na poczet realizacji NCW. W efekcie realny potencjał energetyczny pochodzący od tysięcy użytkowników pojazdów elektrycznych pozostaje niewykorzystany.

– To tym bardziej niekorzystne, że ładowanie z punktów prywatnych w przypadku ponad 80% kierowców jest zdecydowanie najczęstszą formą uzupełniania energii w akumulatorach samochodów zeroemisyjnych. Ponadto, przepisy w wielu państwach europejskich (m.in. w Austrii, Niemczech) umożliwiają zaliczenie energii pobranej z punktów prywatnych na poczet realizacji NCW. W Polsce takiej możliwości nie ma. Nie przewiduje jej również najnowszy, rządowy projekt nowelizacji obowiązujących przepisów (UC106), implementujący do polskiego porządku prawnego założenia dyrektywy RED III – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności (PSNM).

Aby zmienić ten stan rzeczy, w propozycjach zgłoszonych w ramach konsultacji projektu, PSNM i T&E przedstawiły model agregacji energii elektrycznej do celów NCW, który zakłada możliwość zawierania umów pomiędzy użytkownikami pojazdów a nowym podmiotem rynkowym – agregatorem energii elektrycznej do celów NCW. W proponowanym modelu agregator, działając na podstawie umów z użytkownikami pojazdów, mógłby nabywać od nich prawo do zaliczenia energii elektrycznej wykorzystanej do ładowania pojazdów, a następnie – jako podmiot pośredniczący – umożliwiać uwzględnienie tego wolumenu przez podmioty realizujące NCW w ramach ich obowiązku ustawowego. Rozwiązanie to miałoby sprzyjać integracji rozproszonego wolumenu energii zużywanej przez użytkowników pojazdów elektrycznych z systemem realizacji celów państwowych, bez konieczności tworzenia dodatkowych obowiązków administracyjnych dla obywateli.

Postulowane zmiany miałyby również doprecyzować zasady kontraktowania energii z OZE przez podmioty realizujące NCW, wprowadzić możliwość uwzględniania energii pochodzącej z ładowań prywatnych zarówno w formie ryczałtowej, jak i na podstawie rzeczywistych pomiarów, a także ograniczyć ryzyko podwójnego zaliczania tej samej energii przez różne podmioty. PSNM postuluje ponadto utworzenie jawnego wykazu agregatorów energii do celów NCW prowadzonego przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, co miałoby zwiększać przejrzystość i umożliwiać odpowiedni nadzór nad tym segmentem rynku.

– Model ten jest korzystny zarówno dla podmiotów realizujących NCW, jak i dla użytkowników samochodów elektrycznych. Z jednej strony daje podmiotom zobowiązanym dostęp do dodatkowej energii z OZE, z drugiej pozwala kierowcom sprawić, że energia używana przy codziennym ładowaniu realnie wspiera cele klimatyczne. To nowe podejście w Polsce – przenosi sprawdzone rozwiązania z rynku energii do transportu i wpisuje się w europejski trend łączenia sektora energii i mobilności. Jasne zasady raportowania i rejestr agregatorów przy URE mają zapewnić, że cały system będzie przejrzysty i bezpieczny – dodaje Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSNM.

Dzięki proponowanym rozwiązaniom energia elektryczna pochodząca z OZE dostarczana przez użytkowników pojazdów elektrycznych przede wszystkim stanie się realnym wkładem w krajową politykę klimatyczną i paliwową.

– Ułatwienie zaliczania zielonej energii elektrycznej zużywanej przez ciężarówki i samochody osobowe do realizacji NCW pomoże Polsce spełnić krajowy cel. Jednocześnie będzie to dodatkowa zachęta dla tych, którzy już dziś decydują się uczestniczyć w transformacji transportu w stronę elektryfikacji. Ten rynek dopiero powstaje, ale jedna ciężarówka ładowana z sieci może generować przychód do 30 tys. zł rocznie. W przypadku ciężarówki zasilanej energią z OZE przychód rzędu 100 tys. zł rocznie wydaje się realny. To niebagatelna zachęta, która jednocześnie nie obciąża budżetu państwa – mówi Adam Guibourgé-Czetwertyński, Dyrektor polskiego biura T&E.

Na zgłoszone propozycje – w ocenie PSNM oraz T&E – warto patrzeć szerzej niż wyłącznie przez pryzmat zmian w przepisach dotyczących NCW. To kierunek, który mógłby umożliwiać wykorzystanie energii już dziś zużywanej przez tysiące kierowców samochodów elektrycznych, lecz dotychczas nieuwzględnianej w realizacji NCW. W wielu krajach europejskich widoczny jest trend łączenia rynku energii i mobilności oraz włączania odbiorców końcowych w proces transformacji. Proponowane rozwiązania wpisują się w ten kierunek, zakładając tworzenie przejrzystych i stabilnych ram regulacyjnych sprzyjających rozwojowi rynku.

PSNM i T&E oceniają, że proponowane zmiany mogłyby stanowić istotny krok w kierunku pełniejszego wykorzystania potencjału elektromobilności i energii odnawialnej w transporcie, a także poprawy efektywności realizacji NCW.